<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[PoliszGirls.pl - Forum nastolatek - Literatura]]></title>
		<link>http://poliszgirls.pl/</link>
		<description><![CDATA[PoliszGirls.pl - Forum nastolatek - http://poliszgirls.pl]]></description>
		<pubDate>Fri, 10 Sep 2010 02:28:32 +0200</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[POTOP]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12497</link>
			<pubDate>Mon, 30 Aug 2010 23:32:18 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12497</guid>
			<description><![CDATA[Witam drodzy Państwo, czytał ktoś? Tak wiem straszna lektura. Przymierzałam się do niej 2 miesiące, mógłby podać mi ktoś jakieś szczegóły, jakieś mało istotne. Cokolwiek . Proszę.<br />
<br />
Moja Pani z j. polskiego zadaje dość dziwne pytania na zaliczenie, muszę zaliczyć do piątku. Czyli 2 dni, czwartek i piątek. Oj tak. ;<<br />
<br />
R A T U J C I E]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam drodzy Państwo, czytał ktoś? Tak wiem straszna lektura. Przymierzałam się do niej 2 miesiące, mógłby podać mi ktoś jakieś szczegóły, jakieś mało istotne. Cokolwiek . Proszę.<br />
<br />
Moja Pani z j. polskiego zadaje dość dziwne pytania na zaliczenie, muszę zaliczyć do piątku. Czyli 2 dni, czwartek i piątek. Oj tak. ;<<br />
<br />
R A T U J C I E]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[zagadka jedwabnego szala]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12488</link>
			<pubDate>Sat, 28 Aug 2010 21:09:11 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12488</guid>
			<description><![CDATA[W jedwabnym szalu schowałam ręce.<br />
Tam ukryłam swoje szczęście.<br />
W łez tysiącu i w błękicie.<br />
Dłonie poranione w męce...<br />
<br />
W jedwabnym szalu schowałam słowa.<br />
Są już głuchą, szpetną nutą.<br />
Miłość na kawałeczki pociętą,<br />
złożyłam w całość od nowa.<br />
<br />
W jedwabnym szalu pożegnałam siebie.<br />
Taka już nie istnieję.<br />
Tamtych myśli nie pojmuję.<br />
Widzę sens w pochmurnym niebie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[W jedwabnym szalu schowałam ręce.<br />
Tam ukryłam swoje szczęście.<br />
W łez tysiącu i w błękicie.<br />
Dłonie poranione w męce...<br />
<br />
W jedwabnym szalu schowałam słowa.<br />
Są już głuchą, szpetną nutą.<br />
Miłość na kawałeczki pociętą,<br />
złożyłam w całość od nowa.<br />
<br />
W jedwabnym szalu pożegnałam siebie.<br />
Taka już nie istnieję.<br />
Tamtych myśli nie pojmuję.<br />
Widzę sens w pochmurnym niebie.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[dziękuję Ci]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12398</link>
			<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 14:29:31 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12398</guid>
			<description><![CDATA[dziękuję Ci za czas, który poświęciłeś<br />
za każdą myśl niekoniecznie pozytywną.<br />
Zabieram to co chciałam Ci dać i odchodzę<br />
by zapomnieć kim Mogłeś być.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
[wiersz z 2007 r.]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[dziękuję Ci za czas, który poświęciłeś<br />
za każdą myśl niekoniecznie pozytywną.<br />
Zabieram to co chciałam Ci dać i odchodzę<br />
by zapomnieć kim Mogłeś być.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
[wiersz z 2007 r.]]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ktoś Nikt]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12397</link>
			<pubDate>Tue, 10 Aug 2010 02:16:21 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12397</guid>
			<description><![CDATA[Wyrwał sekundę z mojego życia,<br />
jak z zeszytu kartkę.<br />
Ukradł spojrzenie,<br />
bezcenne, bo na cenę zbyt tanie.<br />
Oddał mi,<br />
tak samo tandetnie nic nie wartą chwile.<br />
Ktoś kryjący się pod Nikim.<br />
I ja Żadna<br />
wydarłam mu bezsensowne myśli.<br />
Tłumaczenia<br />
dlaczego świat Niczym jest,<br />
a się kręci.<br />
I tak go depczę jak Nikt!<br />
Roztrwoniłam mapy jego poszukiwań.<br />
Całą wiarę w Boga,<br />
którą on mi odebrał.<br />
Nikogo nienawidzę!<br />
Nikogo nienawidzę!<br />
Tej całej żałosności!<br />
Sztampowego człowieczeństwa.<br />
Nikogo nienawidzę!<br />
Bo mi kradnie i odbiera<br />
moje wszystkie wizje.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wyrwał sekundę z mojego życia,<br />
jak z zeszytu kartkę.<br />
Ukradł spojrzenie,<br />
bezcenne, bo na cenę zbyt tanie.<br />
Oddał mi,<br />
tak samo tandetnie nic nie wartą chwile.<br />
Ktoś kryjący się pod Nikim.<br />
I ja Żadna<br />
wydarłam mu bezsensowne myśli.<br />
Tłumaczenia<br />
dlaczego świat Niczym jest,<br />
a się kręci.<br />
I tak go depczę jak Nikt!<br />
Roztrwoniłam mapy jego poszukiwań.<br />
Całą wiarę w Boga,<br />
którą on mi odebrał.<br />
Nikogo nienawidzę!<br />
Nikogo nienawidzę!<br />
Tej całej żałosności!<br />
Sztampowego człowieczeństwa.<br />
Nikogo nienawidzę!<br />
Bo mi kradnie i odbiera<br />
moje wszystkie wizje.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Karuzela]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12384</link>
			<pubDate>Sat, 07 Aug 2010 13:50:47 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12384</guid>
			<description><![CDATA[Przelotny uśmiech<br />
co zniknął bezpowrotnie<br />
Płacz żałobny<br />
Który jeszcze powróci<br />
Jak karuzela żałosnych wspomnień<br />
życie się toczy<br />
W półmroku ludzkich marzeń<br />
kręci się stary świat<br />
W oczach Boga<br />
zamglone przeznaczenie<br />
Statyka codziennych spraw<br />
nie pokona dynamiki uczuć<br />
Nie da się złapać ludzkiej duszy<br />
bo nie da się złapać chwili<br />
Liczy się tylko powiew wiatru<br />
co przegania rude liście<br />
Z wymarłej Prypeci*<br />
<br />
*Prypeć to miasto na Ukrainie, które zostało opuszczone przez wybuch elektrowni atomowej w Czarnobylu. Organizowane tam są wycieczki. Ludzie fotografowali tam między innymi stare wesołe miasteczko. Zainspirowały mnie te fotografie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Przelotny uśmiech<br />
co zniknął bezpowrotnie<br />
Płacz żałobny<br />
Który jeszcze powróci<br />
Jak karuzela żałosnych wspomnień<br />
życie się toczy<br />
W półmroku ludzkich marzeń<br />
kręci się stary świat<br />
W oczach Boga<br />
zamglone przeznaczenie<br />
Statyka codziennych spraw<br />
nie pokona dynamiki uczuć<br />
Nie da się złapać ludzkiej duszy<br />
bo nie da się złapać chwili<br />
Liczy się tylko powiew wiatru<br />
co przegania rude liście<br />
Z wymarłej Prypeci*<br />
<br />
*Prypeć to miasto na Ukrainie, które zostało opuszczone przez wybuch elektrowni atomowej w Czarnobylu. Organizowane tam są wycieczki. Ludzie fotografowali tam między innymi stare wesołe miasteczko. Zainspirowały mnie te fotografie.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[***]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12241</link>
			<pubDate>Sun, 18 Jul 2010 19:42:31 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12241</guid>
			<description><![CDATA[Jeden z niewielu moich wierszy do których się przyznaję. Lubię jak utwór jest płynny, tylko takie tworzę. <br />
<br />
Mam piękny pokój,<br />
W nim co dnia<br />
Marzę by czyimś być planem.<br />
Od ściany do ściany,<br />
I w noc- co dnia<br />
Gram we własne gry wybrane.<br />
A w nocy,<br />
Gdy (zdradzony) mrok<br />
Przestrzeń mą zasłania,<br />
Mogę tam nie myśląc nic<br />
Tłuc się po ścianach mieszkania.<br />
<br />
Napisany pod wpływem chwili, kilka razy go przerabiałam.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jeden z niewielu moich wierszy do których się przyznaję. Lubię jak utwór jest płynny, tylko takie tworzę. <br />
<br />
Mam piękny pokój,<br />
W nim co dnia<br />
Marzę by czyimś być planem.<br />
Od ściany do ściany,<br />
I w noc- co dnia<br />
Gram we własne gry wybrane.<br />
A w nocy,<br />
Gdy (zdradzony) mrok<br />
Przestrzeń mą zasłania,<br />
Mogę tam nie myśląc nic<br />
Tłuc się po ścianach mieszkania.<br />
<br />
Napisany pod wpływem chwili, kilka razy go przerabiałam.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[układ z Bogiem]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12134</link>
			<pubDate>Sun, 27 Jun 2010 12:45:50 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12134</guid>
			<description><![CDATA[To mnie nie rani. Chcesz poczuć jak ja się czuję? <br />
Dobrze wiesz, wiesz,że nie możesz mnie zranić.<br />
Ej, chcesz posłuchać o układzie jaki mam? <br />
Ty, Ty i Ja. <br />
I jeśli tylko bym mogła mieć układ z Bogiem, <br />
poprosiłabym go o jedno miejsce, w które uciekniemy. <br />
Gdybym tylko mogła mieć z Nim układ. <br />
Nie chcesz mnie zranić, wiem, bo oboje kochamy życie, <br />
kochamy życie. <br />
Nigdzie jest wszędzie, więc i Ty tam bądź. <br />
Znajdę Cię na dnie. <br />
Uniosę i zmienię to co jest w nas,powiedz mi czy to ma znaczenie!?<br />
Czy my mamy znaczenie? <br />
Ty, Ty i Ja. <br />
Chcemy być nieszczęśliwi? <br />
Opowiem Ci o układzie z Bogiem jeśli tylko będziesz chciał mnie posłuchać.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[To mnie nie rani. Chcesz poczuć jak ja się czuję? <br />
Dobrze wiesz, wiesz,że nie możesz mnie zranić.<br />
Ej, chcesz posłuchać o układzie jaki mam? <br />
Ty, Ty i Ja. <br />
I jeśli tylko bym mogła mieć układ z Bogiem, <br />
poprosiłabym go o jedno miejsce, w które uciekniemy. <br />
Gdybym tylko mogła mieć z Nim układ. <br />
Nie chcesz mnie zranić, wiem, bo oboje kochamy życie, <br />
kochamy życie. <br />
Nigdzie jest wszędzie, więc i Ty tam bądź. <br />
Znajdę Cię na dnie. <br />
Uniosę i zmienię to co jest w nas,powiedz mi czy to ma znaczenie!?<br />
Czy my mamy znaczenie? <br />
Ty, Ty i Ja. <br />
Chcemy być nieszczęśliwi? <br />
Opowiem Ci o układzie z Bogiem jeśli tylko będziesz chciał mnie posłuchać.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Do fanów Paktofoniki]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12119</link>
			<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 18:12:39 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12119</guid>
			<description><![CDATA[Chciałam polecić wszystkim fanom oraz osobą interesującymi się twórczością tego legendarnego zespołu. Kto nie wie, w 2008 powstała książka pt. "PAKTOFONIKA - przewodnik krytyki politycznej". Jest to zawarty w pigułce scenariusz do filmu o nich, który miał powstać, jednak nikt nie chciał zainteresować się "ćpunami grającymi gnioty". Autor, Maciej Pisuk próbuje odpowiedzieć na wciąż zadawane pytanie - Dlaczego Magik to zrobił? Jeśli nadal są tu osoby, które wierzą w cudowna wersję "naćpanego Magika", zapraszam do lektury. Mi ona zajęła jeden dzień. Zmusza do refleksji nad istotą życia i ewidentnie wzrusza. Jednak są jeszcze wielcy ludzie, którym nie uderzył hajs do głowy.<br />
<br />
PS.<br />
Zawarte są tam zdjęcia oryginalnych zapisków tekstów Magika, zdjęcia, które nie zostały opublikowane, zdjęcia związane z najważniejszymi miejscami zespołu, klatki z filmów nagranych przez Maga.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Chciałam polecić wszystkim fanom oraz osobą interesującymi się twórczością tego legendarnego zespołu. Kto nie wie, w 2008 powstała książka pt. "PAKTOFONIKA - przewodnik krytyki politycznej". Jest to zawarty w pigułce scenariusz do filmu o nich, który miał powstać, jednak nikt nie chciał zainteresować się "ćpunami grającymi gnioty". Autor, Maciej Pisuk próbuje odpowiedzieć na wciąż zadawane pytanie - Dlaczego Magik to zrobił? Jeśli nadal są tu osoby, które wierzą w cudowna wersję "naćpanego Magika", zapraszam do lektury. Mi ona zajęła jeden dzień. Zmusza do refleksji nad istotą życia i ewidentnie wzrusza. Jednak są jeszcze wielcy ludzie, którym nie uderzył hajs do głowy.<br />
<br />
PS.<br />
Zawarte są tam zdjęcia oryginalnych zapisków tekstów Magika, zdjęcia, które nie zostały opublikowane, zdjęcia związane z najważniejszymi miejscami zespołu, klatki z filmów nagranych przez Maga.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Hałas myśli]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12067</link>
			<pubDate>Sat, 12 Jun 2010 19:26:27 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=12067</guid>
			<description><![CDATA[Całe moje ciało leży już bezwładnie.<br />
W świadomości już tylko hałas myśli.<br />
Miliony zagadnień...<br />
Cicha jestem tylko ja.<br />
Wszędzie bazarowy zgiełk.<br />
Zgubione dawno ciało leży na bruku.<br />
Umysł tak długo śpi.<br />
Dusza ucieka w nieznane stragany.<br />
Gra w niej hałas myśli.<br />
Boże! Daj duszy płakać, gdy ciało już nie potrafi!<br />
Przestaję być człowiekiem.<br />
W duszy wciąż gra ta parszywa muzyka.<br />
Ciągle jeszcze próbują krzyczeć ludzie we mnie.<br />
Przemawiać przez nieruchome usta.<br />
A ja oczami niematerialnej...<br />
widzę bazar i stragany.<br />
Sprzedają duże krzyże.<br />
Obudziłam się... <br />
Taka materialna...<br />
I znowu był dzień.<br />
Hałas myśli i rozmyśli.<br />
Został na bazarze wielkich krzyży.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Całe moje ciało leży już bezwładnie.<br />
W świadomości już tylko hałas myśli.<br />
Miliony zagadnień...<br />
Cicha jestem tylko ja.<br />
Wszędzie bazarowy zgiełk.<br />
Zgubione dawno ciało leży na bruku.<br />
Umysł tak długo śpi.<br />
Dusza ucieka w nieznane stragany.<br />
Gra w niej hałas myśli.<br />
Boże! Daj duszy płakać, gdy ciało już nie potrafi!<br />
Przestaję być człowiekiem.<br />
W duszy wciąż gra ta parszywa muzyka.<br />
Ciągle jeszcze próbują krzyczeć ludzie we mnie.<br />
Przemawiać przez nieruchome usta.<br />
A ja oczami niematerialnej...<br />
widzę bazar i stragany.<br />
Sprzedają duże krzyże.<br />
Obudziłam się... <br />
Taka materialna...<br />
I znowu był dzień.<br />
Hałas myśli i rozmyśli.<br />
Został na bazarze wielkich krzyży.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Konkurs literacki.]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11980</link>
			<pubDate>Tue, 25 May 2010 19:26:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11980</guid>
			<description><![CDATA[Nie wiem, czy temat się przyjmie, lecz bardzo chciałabym, aby tam było. Mianowicie założyłam ten temat, aby wybrać z pomiędzy społeczności, która jest tutaj z nami prawdziwego prozaika. Wysyłacie mi swe opowiadania, chodzi mi o krótkie utwory, które nie przekroczą dwóch stron w Word Padzie. Wstawiam je tutaj, jednak proszę bez off topu, oceniani jesteście pod względem estetyki, stylu, ortografii, interpunkcji i pomysłu. Oceniają użytkownicy, którzy mają choć trochę pojęcia o tym. Możecie albo wybrać taką świtę, do oceniania, albo pozwolić wypowiedzieć się każdemu użytkownikowi. No to tylko pytanie, czy ten temat się przyjmie, bo jeśli nie będzie tu minimum pięciu prac temat do kosza.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Nie wiem, czy temat się przyjmie, lecz bardzo chciałabym, aby tam było. Mianowicie założyłam ten temat, aby wybrać z pomiędzy społeczności, która jest tutaj z nami prawdziwego prozaika. Wysyłacie mi swe opowiadania, chodzi mi o krótkie utwory, które nie przekroczą dwóch stron w Word Padzie. Wstawiam je tutaj, jednak proszę bez off topu, oceniani jesteście pod względem estetyki, stylu, ortografii, interpunkcji i pomysłu. Oceniają użytkownicy, którzy mają choć trochę pojęcia o tym. Możecie albo wybrać taką świtę, do oceniania, albo pozwolić wypowiedzieć się każdemu użytkownikowi. No to tylko pytanie, czy ten temat się przyjmie, bo jeśli nie będzie tu minimum pięciu prac temat do kosza.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Być może przyziemne niepoznane]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11943</link>
			<pubDate>Mon, 17 May 2010 17:05:20 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11943</guid>
			<description><![CDATA[Ręką pisarza stworzona rzeźba.<br />
Wykuta w umysłach naiwnych ludzi.<br />
Muzyków poezja.<br />
Która się z przyziemnością człowieka kłóci.<br />
<br />
Taka prosta z obrazu kiedyś była.<br />
Teraz niepoznane przez ludzkość przestworze.<br />
Rozsądek utuliła.<br />
I teraz uwolnić go, zaborcza, nie może.<br />
<br />
Opętała naturę wymysłem będąc.<br />
Szukasz jej naiwnie w ich spojrzeniach.<br />
Nici przędąc...<br />
Złociste w dziecinnych twych marzeniach.<br />
<br />
A ty wierzysz w to nadaremnie.<br />
Choć to tylko czyjeś kłamstwo poplątane.<br />
Okłamał nikczemnie.<br />
Być może przyziemne niepoznane...<br />
<br />
To uczucie, które zwiesz swoim panem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ręką pisarza stworzona rzeźba.<br />
Wykuta w umysłach naiwnych ludzi.<br />
Muzyków poezja.<br />
Która się z przyziemnością człowieka kłóci.<br />
<br />
Taka prosta z obrazu kiedyś była.<br />
Teraz niepoznane przez ludzkość przestworze.<br />
Rozsądek utuliła.<br />
I teraz uwolnić go, zaborcza, nie może.<br />
<br />
Opętała naturę wymysłem będąc.<br />
Szukasz jej naiwnie w ich spojrzeniach.<br />
Nici przędąc...<br />
Złociste w dziecinnych twych marzeniach.<br />
<br />
A ty wierzysz w to nadaremnie.<br />
Choć to tylko czyjeś kłamstwo poplątane.<br />
Okłamał nikczemnie.<br />
Być może przyziemne niepoznane...<br />
<br />
To uczucie, które zwiesz swoim panem.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ksiązka- godna przeczytania]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11932</link>
			<pubDate>Sun, 16 May 2010 15:18:31 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11932</guid>
			<description><![CDATA[A wiec chodzi o książki które wy przeczytaliście i uważacie że są świetne i godne polecenie;)<br />
Tylko raczej nie wypisujcie lektur szkolnych bo mi wydają się nudne. Oczywiście było kilka, które mi się spodobały ale wolała bym innego rodzaju książki;)<br />
<br />
Ja  przeczytałam i polecam:<br />
Dziennik nimfomanki- uważam że świetna książka, oparta na faktach.<br />
My dzieci z dworca zoo - o narkotykach tez świetna.<br />
Weronika postanawia umrzeć- daje do myślenia<br />
Bez odwrotu- książka o nastolatce która zachodzi w ciąże i mimo ze jest sama jeszcze dzieckiem musi sobie poradzić w dorosłym życiu<br />
Magda.doc- jest o miłości która prowadzi do samotnego wychowywania dziecka- córeczki Pauliny (i druga cześć tak się tez nazywa Paulina.doc) <br />
<br />
no było ich jeszcze trochę ale teraz czekam na wasze propozycje. szczególnie interesują mnie książki takie życiowe, miłosne ale piszcie wszystkie może się przyda tez innym;)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[A wiec chodzi o książki które wy przeczytaliście i uważacie że są świetne i godne polecenie;)<br />
Tylko raczej nie wypisujcie lektur szkolnych bo mi wydają się nudne. Oczywiście było kilka, które mi się spodobały ale wolała bym innego rodzaju książki;)<br />
<br />
Ja  przeczytałam i polecam:<br />
Dziennik nimfomanki- uważam że świetna książka, oparta na faktach.<br />
My dzieci z dworca zoo - o narkotykach tez świetna.<br />
Weronika postanawia umrzeć- daje do myślenia<br />
Bez odwrotu- książka o nastolatce która zachodzi w ciąże i mimo ze jest sama jeszcze dzieckiem musi sobie poradzić w dorosłym życiu<br />
Magda.doc- jest o miłości która prowadzi do samotnego wychowywania dziecka- córeczki Pauliny (i druga cześć tak się tez nazywa Paulina.doc) <br />
<br />
no było ich jeszcze trochę ale teraz czekam na wasze propozycje. szczególnie interesują mnie książki takie życiowe, miłosne ale piszcie wszystkie może się przyda tez innym;)]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[książka &quot;Piękne istoty&quot;. Hit czy Kit? ;)]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11930</link>
			<pubDate>Sun, 16 May 2010 12:07:43 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11930</guid>
			<description><![CDATA[właśnie przeczytałam tą książkę. jestem ciekawa, co o niej sądzicie. piszcie!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[właśnie przeczytałam tą książkę. jestem ciekawa, co o niej sądzicie. piszcie!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Uzależniona]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11895</link>
			<pubDate>Sat, 08 May 2010 21:43:58 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11895</guid>
			<description><![CDATA[Nie mogę przestać dawać<br />
gdy słyszę jego przyspieszony oddech<br />
Zatracam się w jego dotykach beznamiętnych<br />
Daję mu ciało, daję mu duszę.<br />
Ćpunka!<br />
Jestem uzależniona<br />
Ćpam jego rozkosz<br />
Rozdzierając swoją skórę nieświadomie<br />
Kawałek po kawałku<br />
Szlakiem krwi kroczy wstyd<br />
A on właśnie odpłynął<br />
Sama w kokonie pościeli<br />
Boję się pomyśleć...<br />
Nie myśl!<br />
I zasypiam...<br />
Bijąc się z jego słodyczą<br />
i moim okrucieństwem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Nie mogę przestać dawać<br />
gdy słyszę jego przyspieszony oddech<br />
Zatracam się w jego dotykach beznamiętnych<br />
Daję mu ciało, daję mu duszę.<br />
Ćpunka!<br />
Jestem uzależniona<br />
Ćpam jego rozkosz<br />
Rozdzierając swoją skórę nieświadomie<br />
Kawałek po kawałku<br />
Szlakiem krwi kroczy wstyd<br />
A on właśnie odpłynął<br />
Sama w kokonie pościeli<br />
Boję się pomyśleć...<br />
Nie myśl!<br />
I zasypiam...<br />
Bijąc się z jego słodyczą<br />
i moim okrucieństwem.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[WIERSZ]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11893</link>
			<pubDate>Sat, 08 May 2010 20:55:21 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11893</guid>
			<description><![CDATA[Wiersz napisała moja kumpela.Zaproponowałam jej abym mogła go umieścić tu na forum.Abyście ocenili go.Moim zdaniem jest całkiem dobry.<br />
<br />
<br />
Tak bardzo bym chciała<br />
Poczuć bliskość twego ciała<br />
Chce wkraść się w twe serce <br />
Chce byś poczuł coś więcej<br />
Wciąż myślę o Tobie<br />
Wciąż usta twe zdobię<br />
Pamiętam te chwilę<br />
Chodz dawno są w tyle<br />
Chce byś zabrał mnie tam<br />
gdzie nadal wciąż trwam <br />
Ktoś wielki jest w Tobie <br />
Co rozchmurza mnie w sobie<br />
Nie potrafię tak czekać <br />
Czy ty musisz tak zwlekać]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wiersz napisała moja kumpela.Zaproponowałam jej abym mogła go umieścić tu na forum.Abyście ocenili go.Moim zdaniem jest całkiem dobry.<br />
<br />
<br />
Tak bardzo bym chciała<br />
Poczuć bliskość twego ciała<br />
Chce wkraść się w twe serce <br />
Chce byś poczuł coś więcej<br />
Wciąż myślę o Tobie<br />
Wciąż usta twe zdobię<br />
Pamiętam te chwilę<br />
Chodz dawno są w tyle<br />
Chce byś zabrał mnie tam<br />
gdzie nadal wciąż trwam <br />
Ktoś wielki jest w Tobie <br />
Co rozchmurza mnie w sobie<br />
Nie potrafię tak czekać <br />
Czy ty musisz tak zwlekać]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Sieć]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11880</link>
			<pubDate>Thu, 06 May 2010 19:57:47 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11880</guid>
			<description><![CDATA[Kochanie, wpadłam<br />
Tonę<br />
Nogi zaplątałam<br />
Powolne<br />
Wyrwać próbowałam<br />
Nieskutecznie<br />
Krzyczeć chciałam<br />
Nieudolnie<br />
Zimna woda<br />
przygniata<br />
Swym ciśnieniem<br />
mnie<br />
Dno piaszczyste<br />
pochłania<br />
W czeluść<br />
ciało<br />
Będę myśleć<br />
tonąc<br />
O życiu<br />
łapać<br />
Się będę<br />
brzytwy<br />
Tak boleśnie<br />
Tęsknię<br />
Żegnam.<br />
Z sieci<br />
Ja]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Kochanie, wpadłam<br />
Tonę<br />
Nogi zaplątałam<br />
Powolne<br />
Wyrwać próbowałam<br />
Nieskutecznie<br />
Krzyczeć chciałam<br />
Nieudolnie<br />
Zimna woda<br />
przygniata<br />
Swym ciśnieniem<br />
mnie<br />
Dno piaszczyste<br />
pochłania<br />
W czeluść<br />
ciało<br />
Będę myśleć<br />
tonąc<br />
O życiu<br />
łapać<br />
Się będę<br />
brzytwy<br />
Tak boleśnie<br />
Tęsknię<br />
Żegnam.<br />
Z sieci<br />
Ja]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[granice szczęścia]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11865</link>
			<pubDate>Tue, 04 May 2010 20:00:56 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11865</guid>
			<description><![CDATA[Jesteś moimi granicami szczęścia. <br />
Jestem jak naczynie po brzegi wypełnione wspaniale pachnącą cieczą.<br />
Umieszczone na pralce, której zaraz włączy się funkcja wirowania.<br />
Tym razem ile Cię stracę?<br />
Nie chcę Cię tracić, wyłącz ją z kontaktu!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jesteś moimi granicami szczęścia. <br />
Jestem jak naczynie po brzegi wypełnione wspaniale pachnącą cieczą.<br />
Umieszczone na pralce, której zaraz włączy się funkcja wirowania.<br />
Tym razem ile Cię stracę?<br />
Nie chcę Cię tracić, wyłącz ją z kontaktu!]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Miała imię jak Kokaina.]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11864</link>
			<pubDate>Tue, 04 May 2010 19:45:43 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11864</guid>
			<description><![CDATA[Otwieram oczy. Szukam jej ducha.<br />
Imię jej brzmiało jak Kokaina.<br />
Stukało w me uszy, wzbraniało szmery.<br />
Wszystko tak głośne...<br />
Szukam dziewczyny w dzikim amoku.<br />
Szukam w marzeniach, w oczach, w pokoju.<br />
Nigdzie jej nie ma.<br />
Wołam- przyjdź!<br />
I krzyk jej niemy w półśnie słyszę.<br />
Krew moja opętała nikczemnie.<br />
I czeka bezwładnie na czułość jej dłoni.<br />
Miałaś imię jak Kokaina!<br />
Takie brzmienie miało...<br />
Zawładnęła uzależniająco moimi myślami.<br />
Gdzie jesteś!<br />
Wrzeszczę w obłędzie agonii.<br />
To przez nią i bez niej.<br />
Kokaina? To twoje imię?<br />
Nie przyszła... <br />
Umieram.<br />
Kto ci odebrał życie, dziewczyno?<br />
Miała imię jak Kokaina...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Otwieram oczy. Szukam jej ducha.<br />
Imię jej brzmiało jak Kokaina.<br />
Stukało w me uszy, wzbraniało szmery.<br />
Wszystko tak głośne...<br />
Szukam dziewczyny w dzikim amoku.<br />
Szukam w marzeniach, w oczach, w pokoju.<br />
Nigdzie jej nie ma.<br />
Wołam- przyjdź!<br />
I krzyk jej niemy w półśnie słyszę.<br />
Krew moja opętała nikczemnie.<br />
I czeka bezwładnie na czułość jej dłoni.<br />
Miałaś imię jak Kokaina!<br />
Takie brzmienie miało...<br />
Zawładnęła uzależniająco moimi myślami.<br />
Gdzie jesteś!<br />
Wrzeszczę w obłędzie agonii.<br />
To przez nią i bez niej.<br />
Kokaina? To twoje imię?<br />
Nie przyszła... <br />
Umieram.<br />
Kto ci odebrał życie, dziewczyno?<br />
Miała imię jak Kokaina...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Wielbiciel PatryIota]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11827</link>
			<pubDate>Tue, 27 Apr 2010 18:02:06 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11827</guid>
			<description><![CDATA[Razem z czasem mija smutek, a z życiem życie.  <br />
<br />
Płynie pod prąd moje marzenie życia wiecznego.  <br />
<br />
Serce wyrywane z piersi przez padlinożerców.  <br />
<br />
Krople rosy ożywiając moją duszę swym dźwiękiem; <br />
<br />
przyprawiają o dreszcze ciało. <br />
<br />
Rozerwane, rozszarpane.  <br />
<br />
Miłość patryjotów zakleja rany-   <br />
<br />
wielbiciele kobiecego piękna.<br />
<br />
<br />
Proszę, wręcz błagam o krytykę i o sprowadzenie mnie na ziemię.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Razem z czasem mija smutek, a z życiem życie.  <br />
<br />
Płynie pod prąd moje marzenie życia wiecznego.  <br />
<br />
Serce wyrywane z piersi przez padlinożerców.  <br />
<br />
Krople rosy ożywiając moją duszę swym dźwiękiem; <br />
<br />
przyprawiają o dreszcze ciało. <br />
<br />
Rozerwane, rozszarpane.  <br />
<br />
Miłość patryjotów zakleja rany-   <br />
<br />
wielbiciele kobiecego piękna.<br />
<br />
<br />
Proszę, wręcz błagam o krytykę i o sprowadzenie mnie na ziemię.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Recytacja wiersza]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11774</link>
			<pubDate>Wed, 14 Apr 2010 16:13:05 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11774</guid>
			<description><![CDATA[Kazimiera Iłakowiczówna<br />
O Boże!...<br />
Najpierw jechali długo,<br />
wieziono ich wiosenną szarugą.<br />
... Ilu ich było? Dwa? Pięć? Osiem? Dwanaście tysięcy?...<br />
Pamiętamy ich zbrojnych i hojnych,<br />
pamiętamy młodziutkich przed wojną...<br />
O Boże... Nie myśleć więcej.<br />
Każdy dzień ma swoją pracę.<br />
a tamto - nie powraca.<br />
... A jednak...<br />
O czym myślał, zanim umierał<br />
za szeregiem walący się szereg?<br />
Będziemy kiedyś wiedzieli,<br />
skoro już wyszli spod ziemi.<br />
Ktoś ocalony cudem,<br />
ktoś schowany przypadkiem w rowie<br />
straszliwą opowieść opowie:<br />
czy szarpały ich ręce brudne?<br />
czy poszli na rzeź bez oporu?<br />
czy konali wiosennym wieczorem?<br />
czy zabito ich w mroźne rano?<br />
O Boże...<br />
Czy im<br />
się pożegnać dano?<br />
Czy do końca, aż kat wystrzelił,<br />
o niczym nie wiedzieli?<br />
<br />
Mam taki wiersz do recytacji, na jutro na występ z okazji rocznicy katyńskiej. Jest to bardzo trudny do wyrecytowania wiersz, mam problem, bo nie wiem gdzie go akcentować, gdzie robić pauzy, gdzie wzmacniać głos, a które momenty mówić ciszej i delikatniej. Macie jakieś pomysły?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Kazimiera Iłakowiczówna<br />
O Boże!...<br />
Najpierw jechali długo,<br />
wieziono ich wiosenną szarugą.<br />
... Ilu ich było? Dwa? Pięć? Osiem? Dwanaście tysięcy?...<br />
Pamiętamy ich zbrojnych i hojnych,<br />
pamiętamy młodziutkich przed wojną...<br />
O Boże... Nie myśleć więcej.<br />
Każdy dzień ma swoją pracę.<br />
a tamto - nie powraca.<br />
... A jednak...<br />
O czym myślał, zanim umierał<br />
za szeregiem walący się szereg?<br />
Będziemy kiedyś wiedzieli,<br />
skoro już wyszli spod ziemi.<br />
Ktoś ocalony cudem,<br />
ktoś schowany przypadkiem w rowie<br />
straszliwą opowieść opowie:<br />
czy szarpały ich ręce brudne?<br />
czy poszli na rzeź bez oporu?<br />
czy konali wiosennym wieczorem?<br />
czy zabito ich w mroźne rano?<br />
O Boże...<br />
Czy im<br />
się pożegnać dano?<br />
Czy do końca, aż kat wystrzelił,<br />
o niczym nie wiedzieli?<br />
<br />
Mam taki wiersz do recytacji, na jutro na występ z okazji rocznicy katyńskiej. Jest to bardzo trudny do wyrecytowania wiersz, mam problem, bo nie wiem gdzie go akcentować, gdzie robić pauzy, gdzie wzmacniać głos, a które momenty mówić ciszej i delikatniej. Macie jakieś pomysły?]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>