<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[PoliszGirls.pl - Forum nastolatek - Wszystkie fora]]></title>
		<link>http://poliszgirls.pl/</link>
		<description><![CDATA[PoliszGirls.pl - Forum nastolatek - http://poliszgirls.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 08:00:11 +0100</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Miłość, gwałt, kłamstwo...]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11584</link>
			<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 21:34:18 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11584</guid>
			<description><![CDATA[Witam wszystkich serdecznie.<br />
Chciałbym przedstawić Wam moją sprawę jak najbardziej jasno lecz nie wiem czy to zrozumiecie, no le spróbuje...<br />
No więc, jestem ze swoją dziewczyną prawie dwa lata, są między nami 3 lata różnicy, sprawa wygląda następująco:<br />
w styczniu, kilka dni przed urodzinami dowiedziałem się od swojej dziewczyny że mnie zdradziła, chciałem się zabić itp. Następnego dnia spotkałem się  ''przyjaciółką'' pocieszała mnie i takie tam pier^%&#36;enie, doszło do całowania, nie wiedziałem co robię bo byłem pijany,potem pojechałem do mojej dziewczyny i dowiedziałem się że spotykała się z ''kolegą'' za moimi plecami, chodzili razem na wagary, gdy wracałem od niej to spotykała się z nim...Okazało się że ją zgwałcił...To w ogóle mnie rozwścieczyło...W urodziny spotkałem się z nim i go zlałem w centrum handlowym, przy ludziach przepraszał na kolanach...Ale to mi nie daje spokoju, nie mogę spać w nocy, nie umiem się na niczym skupić, coraz więcej palę i pije...Nie wiem co mam zrobić...Nie zostawię jej bo kocham ją nad życie...A na psy nie pójdę...<br />
<br />
Potrzebuję pomocy bo nie daję rady...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam wszystkich serdecznie.<br />
Chciałbym przedstawić Wam moją sprawę jak najbardziej jasno lecz nie wiem czy to zrozumiecie, no le spróbuje...<br />
No więc, jestem ze swoją dziewczyną prawie dwa lata, są między nami 3 lata różnicy, sprawa wygląda następująco:<br />
w styczniu, kilka dni przed urodzinami dowiedziałem się od swojej dziewczyny że mnie zdradziła, chciałem się zabić itp. Następnego dnia spotkałem się  ''przyjaciółką'' pocieszała mnie i takie tam pier^%&#36;enie, doszło do całowania, nie wiedziałem co robię bo byłem pijany,potem pojechałem do mojej dziewczyny i dowiedziałem się że spotykała się z ''kolegą'' za moimi plecami, chodzili razem na wagary, gdy wracałem od niej to spotykała się z nim...Okazało się że ją zgwałcił...To w ogóle mnie rozwścieczyło...W urodziny spotkałem się z nim i go zlałem w centrum handlowym, przy ludziach przepraszał na kolanach...Ale to mi nie daje spokoju, nie mogę spać w nocy, nie umiem się na niczym skupić, coraz więcej palę i pije...Nie wiem co mam zrobić...Nie zostawię jej bo kocham ją nad życie...A na psy nie pójdę...<br />
<br />
Potrzebuję pomocy bo nie daję rady...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Coś mojego]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11583</link>
			<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 21:22:27 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11583</guid>
			<description><![CDATA[Takie moje :P]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Takie moje :P]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Medycyna estetyczna]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11582</link>
			<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 20:34:09 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11582</guid>
			<description><![CDATA[Słuchajcie pewnie słyszałyście o tej dziedzinie medycyny ;) jest to całkiem nowe i bardzo przydatne :) w skład wchodzą: wstrzykiwanie botoksu, powiększanie ust, laserowe usuwanie włosów, maseczki, pellingi chemiczne, usuwanie zmarszczek i takie tam.. ;D jak myślicie, jeżeli poszłabym na uniwersytet medyczny na jaki kierunek musiałabym się wybrać? bo kompletnie nie wiem. chyba dermatolodzy mogą wykonywać ten zawód. ale nie wiem !]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Słuchajcie pewnie słyszałyście o tej dziedzinie medycyny ;) jest to całkiem nowe i bardzo przydatne :) w skład wchodzą: wstrzykiwanie botoksu, powiększanie ust, laserowe usuwanie włosów, maseczki, pellingi chemiczne, usuwanie zmarszczek i takie tam.. ;D jak myślicie, jeżeli poszłabym na uniwersytet medyczny na jaki kierunek musiałabym się wybrać? bo kompletnie nie wiem. chyba dermatolodzy mogą wykonywać ten zawód. ale nie wiem !]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Z życia kobiecego żołądka  ;D]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11580</link>
			<pubDate>Tue, 09 Mar 2010 18:00:39 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11580</guid>
			<description><![CDATA[Z życia kobiecego żołądka<br />
Poniedziałek:<br />
Tak, tak...ubrała się i wyszła do pracy. A, śniadanie gdzie ? pytam się, gdzie jest moje poranne szamanko ? Co się dzieje ? Aha, jeszcze papierosek ! To ja teraz tobą telepnę ! Opa ! Żle się czujesz, tak ? Nie należy palić na pusty żołądek. Przypomniałem sobie jeden fakt i wszystko zrozumiałem - w sobotę zauważyła u siebie cellulit (czy to ma coś wspólnego z filmem „Celulit Syberyjski” ?). Dlatego od poniedziałku jesteśmy na diecie. Kuźwa ! A, mnie ktoś o zdanie pytał ? To nie przejdzie ! Włączam średnie burczenie. Wzmacniam burczenie, dodam trochę efektów dźwiękowych. Może ją zawstydzę i coś przekąsi.<br />
JEŚĆ CHCĘ ! CHCĘ J-E-E-E ŚĆ ! DAJ JEDZONKA ! JA CHCĘ SZNYCELKA Z SURÓWECZKĄ ! J-E-E-E-E ŚĆ !<br />
Nie uśniesz tej nocy ! Nie zamknę się ! Co ? Sama jesteś durna. Jeść chcę, rozumiesz ?! Przestaję cię lubić !<br />
<br />
Wtorek:<br />
Dalej mnie męczysz ? Znowu bez śniadania ! Kuźwa, jego Maniana ! Durna babo już mnie wkurzyłaś ! Całą noc zazdrościłem żołądkowi tego francuza co na TVN gotuje. Kobiety są okrutne. Opadam z sił. Co robić ? Rany ! Co się dzieje ! Wlewa we mnie kefir. Nie lubię kefiru !!! Burczę już ostatkiem sił – Nie zwraca na mnie uwagi, wredna małpa !<br />
<br />
Środa:<br />
Wpadło ciut, ciut warzywek – nosi ziemia takie draństwo, co ? Już zapominam jak smakuje kruchutkie mięsko, cieplutki, usmażony kotlecik...burrrlll...Zemszczę się na tobie w najmniej oczekiwanym momencie ! Jak ja cię nienawidzę, pamiętaj doigrasz się ! Oho, coś się dzieje - kefirek ! kefirek ! Jeszcze chcę, jeszcze...nie zabieraj...a,a,a,a ! JESZCZE KEFIRU !!! Już nic ze mnie nie zostało ! Stałem się wysuszony i skurczony. Wnętrzości się ze mnie śmieją. Ledwo przetrawiłem dwie rzodkiewki – tracę kwalifikacje.<br />
<br />
Czwartek:<br />
Nie mam już sił, jestem pusty. Przełyk podrzucił plasterek ogórka, co mu się wczoraj przykleił. Starczyło na chwilkę, praktycznie to nic nie poczułem. Gdzie jest moje drogocenne jedzenie, gdzie ? Rozmawiałem z kiszkami. One także są w szoku, mówią, że zapasy się kończą. Nie można ostatnich kalorii zabierać w taki perfidny i wyrafinowany sposób, tak się nie godzi ! Moment, coś się dzieje – Ostrożnie ! Jakie wielkie śliwy ! I wszystko dla mnie ! Hurra ! Idę pracować...Uff !, tyram już kilka godzin i tych cholernych suszonych śliw, nijak nie mogę przetrawić, zamęczę się ! Hej, Kiszki ! przejmijcie tą śliweczną makabulę. Teraz jest wasza kolei. Musicie sobie jakoś poradzić, w końcu was tam jest 8 metrów, a ja tu sam zasuwałem !<br />
<br />
Piątek:<br />
Bardzo rano. Siedzimy na kiblu, odprowadzamy śliwy. Chyba zwariuję ze szczęścia ! Otrzymałem jogurt z owoców leśnych ! Zupełnie się tego nie spodziewałem, ale siedzimy w restauracji z jakimś facetem i wąchamy cudze żarcie. Zamów sobie coś do cholery ! Szybciej ! Zamów, obojętnie co ! Pięć dni nic nie jem ! Cicho, On coś jej powiedział...że, schudła ! Że musi się lepiej odżywiać ! Że jest atrakcyjna i pięknie wygląda ! Facet, kocham Cię...kocham ! Jeść ! Jeść ! Ona zrozumiała, wzięła menu – Będę jadł ! jedzonko ! jedzonko ! jedzonko ! za moment będzie micha ! Życie jest piękne...<br />
Późny wieczór...<br />
Nareszcie w domu. Coś za bardzo pomieszała-aaaa ? Co tutaj jest ? Grzyby, dużo warzyw, ryżyk, Carpaccio, sznycelek i deserek...rewelacja ! Z alkoholi jest Martini, wódeczka, wódeczka...i jeszcze wódeczka...pomieszała-aaa ! Cicho bądź wątroba ! Staram się mieć wszystko pod kontrolą. Znowu Martini ! Za dużo alkoholu, za mało zakąski, może być problem. Głowa, rozumiem, że tracisz kontrolę, robię co mogę ! Dobrze, że już się kładziemy, muszę w spokoju to wszystko przetrawić. Gardło, sorrki rozumiem, że ci podchodzi ! Robię co mogę, staram się, aby żarcie „pozostało na miejscu”. Błędnik też alarmował ! Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze – płuca proszę o głębsze oddechy ! A, ty serce postaraj się pracować spokojnie i rytmicznie. Jest szansa, że dotrwamy do rana...Organy idźcie spać, ja mam dużo pracy, dzisiaj nie usnę .<br />
Noc...<br />
Co jest do cholery ! Kiszki, co tam się dzieje na dole ? Przestańcie wariować, nie trzęście tak, odbiło wam ! Że co ? Że to nie wy ! Narząd mówi, że, jakiś łysy wlazł i się panoszy...Rozrabia ! To, niech mu „matka” da z liścia i wygoni ! Że, łysy nie reaguje i coraz bardziej napiera ! Czy ta łysa pała nie rozumie, że jestem wypełniony „po sam sufit”. Łysy nie przyśpieszaj ! Zwolnij bo to się źle skończy, nie utrzymam !...Co ? „Matka” mówi, że ją opluł...a, to łyse chamidło...<br />
Słyszycie tą „przeciągłą kobiecą syrenę” Bożeeee !!!! Jak Dobrzeeee !!!!<br />
Kuźwa mać ! a, nie mówiłem – przełyk sorrki, łapaj cofkę !<br />
Oczy mówią, że koleś przyjął wszystko na twarz...cóż takie jest życie.<br />
Pamiętasz kobieto, mówiłem, że zemszczę się w najmniej oczekiwanym momencie i oto nadszedł. Lepszego nie mogłem sobie wymarzyć. Facet gdybyś panował nad łysym grubianinem, to nie miałbyś teraz tej maseczki na „fejsie” ! Ostrzegałem ! Nie dałeś pospać ! To żebyś się teraz tym wszystkim udławił...Żegnajcie, grzybki ! Żegnaj wódeczko i martini ! I, cały pyszny obiadku...<br />
Tyle dobra przepadło !...<br />
O, mineralka...jak dobrze...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Z życia kobiecego żołądka<br />
Poniedziałek:<br />
Tak, tak...ubrała się i wyszła do pracy. A, śniadanie gdzie ? pytam się, gdzie jest moje poranne szamanko ? Co się dzieje ? Aha, jeszcze papierosek ! To ja teraz tobą telepnę ! Opa ! Żle się czujesz, tak ? Nie należy palić na pusty żołądek. Przypomniałem sobie jeden fakt i wszystko zrozumiałem - w sobotę zauważyła u siebie cellulit (czy to ma coś wspólnego z filmem „Celulit Syberyjski” ?). Dlatego od poniedziałku jesteśmy na diecie. Kuźwa ! A, mnie ktoś o zdanie pytał ? To nie przejdzie ! Włączam średnie burczenie. Wzmacniam burczenie, dodam trochę efektów dźwiękowych. Może ją zawstydzę i coś przekąsi.<br />
JEŚĆ CHCĘ ! CHCĘ J-E-E-E ŚĆ ! DAJ JEDZONKA ! JA CHCĘ SZNYCELKA Z SURÓWECZKĄ ! J-E-E-E-E ŚĆ !<br />
Nie uśniesz tej nocy ! Nie zamknę się ! Co ? Sama jesteś durna. Jeść chcę, rozumiesz ?! Przestaję cię lubić !<br />
<br />
Wtorek:<br />
Dalej mnie męczysz ? Znowu bez śniadania ! Kuźwa, jego Maniana ! Durna babo już mnie wkurzyłaś ! Całą noc zazdrościłem żołądkowi tego francuza co na TVN gotuje. Kobiety są okrutne. Opadam z sił. Co robić ? Rany ! Co się dzieje ! Wlewa we mnie kefir. Nie lubię kefiru !!! Burczę już ostatkiem sił – Nie zwraca na mnie uwagi, wredna małpa !<br />
<br />
Środa:<br />
Wpadło ciut, ciut warzywek – nosi ziemia takie draństwo, co ? Już zapominam jak smakuje kruchutkie mięsko, cieplutki, usmażony kotlecik...burrrlll...Zemszczę się na tobie w najmniej oczekiwanym momencie ! Jak ja cię nienawidzę, pamiętaj doigrasz się ! Oho, coś się dzieje - kefirek ! kefirek ! Jeszcze chcę, jeszcze...nie zabieraj...a,a,a,a ! JESZCZE KEFIRU !!! Już nic ze mnie nie zostało ! Stałem się wysuszony i skurczony. Wnętrzości się ze mnie śmieją. Ledwo przetrawiłem dwie rzodkiewki – tracę kwalifikacje.<br />
<br />
Czwartek:<br />
Nie mam już sił, jestem pusty. Przełyk podrzucił plasterek ogórka, co mu się wczoraj przykleił. Starczyło na chwilkę, praktycznie to nic nie poczułem. Gdzie jest moje drogocenne jedzenie, gdzie ? Rozmawiałem z kiszkami. One także są w szoku, mówią, że zapasy się kończą. Nie można ostatnich kalorii zabierać w taki perfidny i wyrafinowany sposób, tak się nie godzi ! Moment, coś się dzieje – Ostrożnie ! Jakie wielkie śliwy ! I wszystko dla mnie ! Hurra ! Idę pracować...Uff !, tyram już kilka godzin i tych cholernych suszonych śliw, nijak nie mogę przetrawić, zamęczę się ! Hej, Kiszki ! przejmijcie tą śliweczną makabulę. Teraz jest wasza kolei. Musicie sobie jakoś poradzić, w końcu was tam jest 8 metrów, a ja tu sam zasuwałem !<br />
<br />
Piątek:<br />
Bardzo rano. Siedzimy na kiblu, odprowadzamy śliwy. Chyba zwariuję ze szczęścia ! Otrzymałem jogurt z owoców leśnych ! Zupełnie się tego nie spodziewałem, ale siedzimy w restauracji z jakimś facetem i wąchamy cudze żarcie. Zamów sobie coś do cholery ! Szybciej ! Zamów, obojętnie co ! Pięć dni nic nie jem ! Cicho, On coś jej powiedział...że, schudła ! Że musi się lepiej odżywiać ! Że jest atrakcyjna i pięknie wygląda ! Facet, kocham Cię...kocham ! Jeść ! Jeść ! Ona zrozumiała, wzięła menu – Będę jadł ! jedzonko ! jedzonko ! jedzonko ! za moment będzie micha ! Życie jest piękne...<br />
Późny wieczór...<br />
Nareszcie w domu. Coś za bardzo pomieszała-aaaa ? Co tutaj jest ? Grzyby, dużo warzyw, ryżyk, Carpaccio, sznycelek i deserek...rewelacja ! Z alkoholi jest Martini, wódeczka, wódeczka...i jeszcze wódeczka...pomieszała-aaa ! Cicho bądź wątroba ! Staram się mieć wszystko pod kontrolą. Znowu Martini ! Za dużo alkoholu, za mało zakąski, może być problem. Głowa, rozumiem, że tracisz kontrolę, robię co mogę ! Dobrze, że już się kładziemy, muszę w spokoju to wszystko przetrawić. Gardło, sorrki rozumiem, że ci podchodzi ! Robię co mogę, staram się, aby żarcie „pozostało na miejscu”. Błędnik też alarmował ! Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze – płuca proszę o głębsze oddechy ! A, ty serce postaraj się pracować spokojnie i rytmicznie. Jest szansa, że dotrwamy do rana...Organy idźcie spać, ja mam dużo pracy, dzisiaj nie usnę .<br />
Noc...<br />
Co jest do cholery ! Kiszki, co tam się dzieje na dole ? Przestańcie wariować, nie trzęście tak, odbiło wam ! Że co ? Że to nie wy ! Narząd mówi, że, jakiś łysy wlazł i się panoszy...Rozrabia ! To, niech mu „matka” da z liścia i wygoni ! Że, łysy nie reaguje i coraz bardziej napiera ! Czy ta łysa pała nie rozumie, że jestem wypełniony „po sam sufit”. Łysy nie przyśpieszaj ! Zwolnij bo to się źle skończy, nie utrzymam !...Co ? „Matka” mówi, że ją opluł...a, to łyse chamidło...<br />
Słyszycie tą „przeciągłą kobiecą syrenę” Bożeeee !!!! Jak Dobrzeeee !!!!<br />
Kuźwa mać ! a, nie mówiłem – przełyk sorrki, łapaj cofkę !<br />
Oczy mówią, że koleś przyjął wszystko na twarz...cóż takie jest życie.<br />
Pamiętasz kobieto, mówiłem, że zemszczę się w najmniej oczekiwanym momencie i oto nadszedł. Lepszego nie mogłem sobie wymarzyć. Facet gdybyś panował nad łysym grubianinem, to nie miałbyś teraz tej maseczki na „fejsie” ! Ostrzegałem ! Nie dałeś pospać ! To żebyś się teraz tym wszystkim udławił...Żegnajcie, grzybki ! Żegnaj wódeczko i martini ! I, cały pyszny obiadku...<br />
Tyle dobra przepadło !...<br />
O, mineralka...jak dobrze...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ginekolog]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11579</link>
			<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 17:59:31 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11579</guid>
			<description><![CDATA[Być może będę musiała iść do ginekologa, na jakieś ogólne badania. Zaznaczam, że jestem dziewicą i strasznie się boję. Wiem, że już były PODOBNE tematy, ale nic konkretnego się w nich nie doczytałam, widziałam tylko posty typu: byłam jak miałam 16lat, bałam się itp.  A mnie interesuje, jakie czynności wykonuje ginekolog podczas badania, czy to boli. Jeśli macie większą wiedzę na ten temat podzielcie się nią ze mną.<br />
<br />
<br />
poprawiłam literówkę w temacie. ;] rain.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Być może będę musiała iść do ginekologa, na jakieś ogólne badania. Zaznaczam, że jestem dziewicą i strasznie się boję. Wiem, że już były PODOBNE tematy, ale nic konkretnego się w nich nie doczytałam, widziałam tylko posty typu: byłam jak miałam 16lat, bałam się itp.  A mnie interesuje, jakie czynności wykonuje ginekolog podczas badania, czy to boli. Jeśli macie większą wiedzę na ten temat podzielcie się nią ze mną.<br />
<br />
<br />
poprawiłam literówkę w temacie. ;] rain.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Życzenia.]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11578</link>
			<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 16:36:49 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11578</guid>
			<description><![CDATA[Często zdarza się tak, że jakiś użytkownik chcę złożyć innemu z okazji różnych okoliczności. Aby zapobiec niepotrzebnym, nowym tematom otwieram ten. Tutaj będzie można składać życzenia, dziękować etc.<br />
Jeżeli uważacie to za zły pomysł, to proszę o zamknięcie ;D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Często zdarza się tak, że jakiś użytkownik chcę złożyć innemu z okazji różnych okoliczności. Aby zapobiec niepotrzebnym, nowym tematom otwieram ten. Tutaj będzie można składać życzenia, dziękować etc.<br />
Jeżeli uważacie to za zły pomysł, to proszę o zamknięcie ;D]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[To normalne]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11577</link>
			<pubDate>Mon, 08 Mar 2010 07:22:43 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11577</guid>
			<description><![CDATA[Witam bylem z dziewczyna 2,5 pol roku poznała innego i mnie zostawila.Pozniej o tym rozmawialiśmy i wszystko sobie wyjasnilismy że nie da sie tego juz naprawić.Dziewczyna po 3 tyg po zerwaniu do mnie wypisuje co słychać i takie tam rzeczy nawet smsy schodzic zaczely na temat seksu.Nie wiem co o tym juz myslec wiem ze ze mną pogrywa i chce zebym o niej nie zapomniał moze chce mnie psychicznie zmarnować.Co o tym myślicie??]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam bylem z dziewczyna 2,5 pol roku poznała innego i mnie zostawila.Pozniej o tym rozmawialiśmy i wszystko sobie wyjasnilismy że nie da sie tego juz naprawić.Dziewczyna po 3 tyg po zerwaniu do mnie wypisuje co słychać i takie tam rzeczy nawet smsy schodzic zaczely na temat seksu.Nie wiem co o tym juz myslec wiem ze ze mną pogrywa i chce zebym o niej nie zapomniał moze chce mnie psychicznie zmarnować.Co o tym myślicie??]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dzień Kobiet ;)]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11576</link>
			<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 23:36:51 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11576</guid>
			<description><![CDATA[Wszystkim Paniom z forum i nie tylko życzę <br />
Wszystkiego najlepszego, samych fajnych chwil, dużo zabawy, fajnych facetów i wogóle wszystkiego naj naj naj...<br />
<br />
A to odemnie dla WAS :)<br />
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wszystkim Paniom z forum i nie tylko życzę <br />
Wszystkiego najlepszego, samych fajnych chwil, dużo zabawy, fajnych facetów i wogóle wszystkiego naj naj naj...<br />
<br />
A to odemnie dla WAS :)<br />
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Dzień Kobiet :)]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11575</link>
			<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 23:15:54 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11575</guid>
			<description><![CDATA[<br />
<br />
Wszystkim dziewczynom składam serdeczne życzenia, wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń, dużo szczęścia, zdrowia i dużo miłości no i wiadomo fajnych chłopaków :)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<br />
<br />
Wszystkim dziewczynom składam serdeczne życzenia, wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń, dużo szczęścia, zdrowia i dużo miłości no i wiadomo fajnych chłopaków :)]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zwierzak sam w domu]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11574</link>
			<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 21:40:02 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11574</guid>
			<description><![CDATA[Jeśli planujesz zaadoptować pieska lub kotka, a dość dużo czasu spędzasz poza domem i w tym czasie twój pupilek będzie w nim sam, to lepiej obejrzyj poniższe zdjęcia ku przestrodze... :D<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
hehehehe u mojego kolegi psy też tak robiły i kot :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jeśli planujesz zaadoptować pieska lub kotka, a dość dużo czasu spędzasz poza domem i w tym czasie twój pupilek będzie w nim sam, to lepiej obejrzyj poniższe zdjęcia ku przestrodze... :D<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
hehehehe u mojego kolegi psy też tak robiły i kot :D]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Prawie jak Państwa Miasta]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11573</link>
			<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 19:56:34 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11573</guid>
			<description><![CDATA[Osoba niżej piszę <br />
Miasto na A]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Osoba niżej piszę <br />
Miasto na A]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Pochwalony xd]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11572</link>
			<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 14:23:19 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11572</guid>
			<description><![CDATA[Siemka ludzie Jam Patka co tam ?? xd]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Siemka ludzie Jam Patka co tam ?? xd]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ściąganie muzyki z Internetu vs. kupowanie oryginalnych płyt.]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11571</link>
			<pubDate>Sun, 07 Mar 2010 12:43:51 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11571</guid>
			<description><![CDATA[Uznałam, że to może być dosyć ciekawy temat do dyskusji.<br />
Więc jak to jest z Wami - ściągacie wyłącznie z Internetu, czy wyłącznie kupujecie oryginalne albumy? A może przed zakupem danej płyty wolicie ściągnąć ją i przesłuchać, aby nie kupować przysłowiowego kota w worku?<br />
<br />
U mnie jest tak: zarówno ściągam (tzn. jeżeli chcę coś, to ściąga mi to np. znajomy, bo ja nie mam dobrego Internetu, jeżeli chodzi o ściąganie muzyki), jak i kupuję płyty. Ciężko jednak kupić od razu całą dyskografię np. takich Stonesów czy Toma Waitsa, którzy płyt mają sporo w swym dorobku. Wolę też kupować winyle, niż CD, mam ich więc sporo. W dodatku płyty w Polsce nie są za tanie... Ale są okazje; niedawno kupiłam zremasterowany "White Album" Beatlesów (2 CD) za 45 złotych, a w sklepach (np. Empik) kosztuje on ok. 70 złotych (pogięło...). <br />
<br />
A jak to jest z Wami? ;) Zapraszam do dyskusji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Uznałam, że to może być dosyć ciekawy temat do dyskusji.<br />
Więc jak to jest z Wami - ściągacie wyłącznie z Internetu, czy wyłącznie kupujecie oryginalne albumy? A może przed zakupem danej płyty wolicie ściągnąć ją i przesłuchać, aby nie kupować przysłowiowego kota w worku?<br />
<br />
U mnie jest tak: zarówno ściągam (tzn. jeżeli chcę coś, to ściąga mi to np. znajomy, bo ja nie mam dobrego Internetu, jeżeli chodzi o ściąganie muzyki), jak i kupuję płyty. Ciężko jednak kupić od razu całą dyskografię np. takich Stonesów czy Toma Waitsa, którzy płyt mają sporo w swym dorobku. Wolę też kupować winyle, niż CD, mam ich więc sporo. W dodatku płyty w Polsce nie są za tanie... Ale są okazje; niedawno kupiłam zremasterowany "White Album" Beatlesów (2 CD) za 45 złotych, a w sklepach (np. Empik) kosztuje on ok. 70 złotych (pogięło...). <br />
<br />
A jak to jest z Wami? ;) Zapraszam do dyskusji.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Tipsy, która lampa?]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11570</link>
			<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 22:39:31 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11570</guid>
			<description><![CDATA[Witam czym się różnią te lampy? Którą lepiej kupić?<br />
<br />
<br />
czy<br />
<br />
<br />
Pozdrawiam]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam czym się różnią te lampy? Którą lepiej kupić?<br />
<br />
<br />
czy<br />
<br />
<br />
Pozdrawiam]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[czekać na niego.[?]]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11569</link>
			<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 21:55:56 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11569</guid>
			<description><![CDATA[no a więc. w wakacje zaczełam chodzic z pewnym chłopakiem .bylismy ze soba 3 miechy.byłoo cudniie. tak sie złożyło że w październiku on wyjechal na weekend . ja poszłam z koleżankami na miasto.  miało być tylko 1 piwo . taa. skonczylo sie na 3 . + 20 [? juz nie pamiętam czy nie więcej] acodniach . ehh . a od acodniów i % miałam kilka miechów przerwy. złapała mnie ostra faza.  i napisałam do miśka.  że to koniec. że będziemy szczęśliwi osobno . mm . tak po 2 dniach do mnie dopiero dotarło co zrobilam . oczywiście był krzyczk.płacz i wgl. no ale on mnie nie chciał już słuchać. miesiąc temu się odezwał. że mnie dalej kocha .itd. no i wróciliśmy do siebie. yh. byliśmy 2 dni ze sobą. ale on stwierdził że  nie chce miec na razie dziewczyny.ale powiedzial ze mnie kocha i że potrzebuje czasu. ja mu powiedzialam ze boje się że o mnie zapomni.  on stwierdzil ze gdyby miał o mnie zapomnieć juz dawno by się to stało . z tydzien temu pisal z moją koleżanką. i jej tez napisał że mnie dalej kocha . boję się do neigo odezwać na gadu albo napisać sms'a . nie wiem co robić . ; (]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[no a więc. w wakacje zaczełam chodzic z pewnym chłopakiem .bylismy ze soba 3 miechy.byłoo cudniie. tak sie złożyło że w październiku on wyjechal na weekend . ja poszłam z koleżankami na miasto.  miało być tylko 1 piwo . taa. skonczylo sie na 3 . + 20 [? juz nie pamiętam czy nie więcej] acodniach . ehh . a od acodniów i % miałam kilka miechów przerwy. złapała mnie ostra faza.  i napisałam do miśka.  że to koniec. że będziemy szczęśliwi osobno . mm . tak po 2 dniach do mnie dopiero dotarło co zrobilam . oczywiście był krzyczk.płacz i wgl. no ale on mnie nie chciał już słuchać. miesiąc temu się odezwał. że mnie dalej kocha .itd. no i wróciliśmy do siebie. yh. byliśmy 2 dni ze sobą. ale on stwierdził że  nie chce miec na razie dziewczyny.ale powiedzial ze mnie kocha i że potrzebuje czasu. ja mu powiedzialam ze boje się że o mnie zapomni.  on stwierdzil ze gdyby miał o mnie zapomnieć juz dawno by się to stało . z tydzien temu pisal z moją koleżanką. i jej tez napisał że mnie dalej kocha . boję się do neigo odezwać na gadu albo napisać sms'a . nie wiem co robić . ; (]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[70letnia DJ'ka]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11568</link>
			<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 19:25:37 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11568</guid>
			<description><![CDATA[Babuszka kosi :] szczerze chciałbym posłuchać co potrafi ;] <br />
http://wp.tv/i,Anglia-70-letnia-didzejka...,klip.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Babuszka kosi :] szczerze chciałbym posłuchać co potrafi ;] <br />
http://wp.tv/i,Anglia-70-letnia-didzejka...,klip.html]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Krzyczę o pomoc ;(]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11567</link>
			<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 13:15:39 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11567</guid>
			<description><![CDATA[Poznałam chłopaka . . . tzn. napisał do mnie na nk, nie spodobał mi się od razu . a cóż, spotkać się można przecież . . i tak zaczeliśmy sie spotykać . . . Potem On sie we mnie zakochał . . . pojechałam do Niego na imreze i poznałam Jego kumpla. . . i tak wyszło że sie z Nim całowałam ( oczywiście nikt tego nie widział i to zostało mniędzy nami ) ale z\a tydzień pojechalam znowu do Niego na imreze ( do tego którego poznalam na nk - Mariusza )  no i tak wyszło że zeszłam się z tym jago kumplem . . mieliśmy mu o tym powiedzieć w sobotę , ale ja już nie mogłam wytrzymać w tym kłamstwie więc ten Jego kumpel ( Krystian ) zadzwonił do Niego i powiedział mu że jesteśmy razem . i teraz Oni sie nie odzywają . . . i źle mi z tym :/   i co mam teraz zrobić ?<br />
<br />
<br />
teraz do mnie dzwonił Mariusz i gadal cos tam ze byl razem z Krystianem pod namiotami, i ze dziewczyny byly . . no i On , ten Krystian zaczął zarywać . . tam jedna sie z Nim przespala, albo i nie to zaczął ją od kurew i szmat wyzywać . .<br />
<br />
<br />
tylko nie wiem czy mogę wierzyć . .  może mowi to wszystko z zazdrosci . .]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Poznałam chłopaka . . . tzn. napisał do mnie na nk, nie spodobał mi się od razu . a cóż, spotkać się można przecież . . i tak zaczeliśmy sie spotykać . . . Potem On sie we mnie zakochał . . . pojechałam do Niego na imreze i poznałam Jego kumpla. . . i tak wyszło że sie z Nim całowałam ( oczywiście nikt tego nie widział i to zostało mniędzy nami ) ale z\a tydzień pojechalam znowu do Niego na imreze ( do tego którego poznalam na nk - Mariusza )  no i tak wyszło że zeszłam się z tym jago kumplem . . mieliśmy mu o tym powiedzieć w sobotę , ale ja już nie mogłam wytrzymać w tym kłamstwie więc ten Jego kumpel ( Krystian ) zadzwonił do Niego i powiedział mu że jesteśmy razem . i teraz Oni sie nie odzywają . . . i źle mi z tym :/   i co mam teraz zrobić ?<br />
<br />
<br />
teraz do mnie dzwonił Mariusz i gadal cos tam ze byl razem z Krystianem pod namiotami, i ze dziewczyny byly . . no i On , ten Krystian zaczął zarywać . . tam jedna sie z Nim przespala, albo i nie to zaczął ją od kurew i szmat wyzywać . .<br />
<br />
<br />
tylko nie wiem czy mogę wierzyć . .  może mowi to wszystko z zazdrosci . .]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Reklama sera.... niekonwecjonalna ;]]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11566</link>
			<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 12:42:09 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11566</guid>
			<description><![CDATA[Miłego oglądania ;D <br />
http://poszkole.pl/news,Ser_dal_jej_mega...871,1.html]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Miłego oglądania ;D <br />
http://poszkole.pl/news,Ser_dal_jej_mega...871,1.html]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Spotkanie]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11565</link>
			<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 23:24:23 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11565</guid>
			<description><![CDATA[Jak myślicie gdzie moglbym się spotkać z kolezanką z którą narazie gadałem tylko przez gg a teraz chcemy sie spotkać Jakie miejsce byloby najlepsze i co moglibysmy przez ten czas robić??<br />
Narazie jest to tylko kolezanka bo nie chce mieć chłopaka teraz (chociaz nigdy nie miala ale ma jeszcze jakies inne powody)<br />
Zaprosić ją gdzieś czy tylko wspolnie jakis spacer (chociaz pogoda teraz nie rozpieszcza :/ ) Normalnie do niej podjesc czy cos moze przyniesc na takie pierwsze spotkania chociaz wydaje mi sie ze jak narazie kolezanka to chyba nie <br />
A wiec reasumujac Gdzie najlepiej sie umowic w miescie, jakie miejsce zebysmy sie spotkali  no i co pozniej mozemy robić<br />
Prosze was o odp do poniedzialku 8.03]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak myślicie gdzie moglbym się spotkać z kolezanką z którą narazie gadałem tylko przez gg a teraz chcemy sie spotkać Jakie miejsce byloby najlepsze i co moglibysmy przez ten czas robić??<br />
Narazie jest to tylko kolezanka bo nie chce mieć chłopaka teraz (chociaz nigdy nie miala ale ma jeszcze jakies inne powody)<br />
Zaprosić ją gdzieś czy tylko wspolnie jakis spacer (chociaz pogoda teraz nie rozpieszcza :/ ) Normalnie do niej podjesc czy cos moze przyniesc na takie pierwsze spotkania chociaz wydaje mi sie ze jak narazie kolezanka to chyba nie <br />
A wiec reasumujac Gdzie najlepiej sie umowic w miescie, jakie miejsce zebysmy sie spotkali  no i co pozniej mozemy robić<br />
Prosze was o odp do poniedzialku 8.03]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Czekolada xD]]></title>
			<link>http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11562</link>
			<pubDate>Thu, 04 Mar 2010 23:50:44 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">http://poliszgirls.pl/showthread.php?tid=11562</guid>
			<description><![CDATA[hehe... ponieważ lubię czekolada zakładam spamowisko na jej temat !! wiec jeśli ją lubicie to ja sie chętnie podziele xD]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[hehe... ponieważ lubię czekolada zakładam spamowisko na jej temat !! wiec jeśli ją lubicie to ja sie chętnie podziele xD]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>