|
Chłopak z autobusu...
|
| Autor |
Wiadomość |
Catherine
Grupa : Najpiękniejsze
           
Postów: 2,408
Grupa: Registered
Dołączył: 16.06.2008
Status:
Offline
Reputacja: 73
|
RE: Chłopak z autobusu...
hahha ;] dobre Karola ;] ale on zawsze na koncu z kims siedzi i to trochce glupio podjesc do tyej calej gromatki is ie zapytac hej ktora godzina? a w autobsuei powiedza ze jest zegarek ...lol2
"Mówił do mnie szeptem,tulił mnie,
byłam szczęśliwa czując jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach,
że kiedyś to się skończy..."
|
|
| 09.05.2009 10:31:37 |
|

|
PorcelanoweUsta
Grupa : Najpiękniejsze
           
Postów: 2,029
Grupa: Registered
Dołączył: 22.01.2009
Status:
Offline
Reputacja: 41
|
RE: Chłopak z autobusu...
A no w sumie.
Yh..lipka trzeba wykombinować coś innego xD
Pamiętam każdą wspólnie spędzoną chwilę. A w każdej było coś wspaniałego. Nie potrafię wybrać żadnej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe...
|
|
| 09.05.2009 10:33:20 |
|
 |
margolcia
Grupa : Ładne
    
Postów: 498
Grupa: Registered
Dołączył: 31.03.2008
Status:
Offline
Reputacja: 5
|
RE: Chłopak z autobusu...
Hmm poleć na niego ;D tzn jak autobus zahamuje heh ;D może coś to da ;D może zagada albo coś
,,Mówi się 'trudno' i płynie się dalej..." )
|
|
| 09.05.2009 11:50:19 |
|
 |
Catherine
Grupa : Najpiękniejsze
           
Postów: 2,408
Grupa: Registered
Dołączył: 16.06.2008
Status:
Offline
Reputacja: 73
|
RE: Chłopak z autobusu...
haha ;] margolcia zobacze moze sprubuje...
ale wiem gdzie pracuje albo co robi w domu..haha kiedys widzialam Go jak ja na przystanku stalam,a on jechał traktorem <lol2> kilka razxy Go widzilam na traktorze
żeby nie było moje maisto to nie wieś <3 .. (;
"Mówił do mnie szeptem,tulił mnie,
byłam szczęśliwa czując jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach,
że kiedyś to się skończy..."
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09.05.2009 18:53:35 przez Catherine.
|
|
| 09.05.2009 15:38:25 |
|
 |
Catherine
Grupa : Najpiękniejsze
           
Postów: 2,408
Grupa: Registered
Dołączył: 16.06.2008
Status:
Offline
Reputacja: 73
|
RE: Chłopak z autobusu...
no teraz wiem gdzie ten chłopak chodzi do szkoły do technikum które się mieści obok mojego LO ;P 
kiedy w piątek wracaliśmy z moją koleżanką busem on z kolegą jakoś zaczeli się dziwnie na mnie patrzeć a ten co mi się podoba zaczął się do mnie uśmiechać
hm.. jak mam to rozumieć ?
a ten drugi jego kolega ( znaczy znam tego jego kolege bo to kuzyn mojej sisotry kumpeli ;P hehe) też się patrzył .. hm..może dlatego że moja kumpela jka była na mnie obrażona a ja jej mówie "on jest w autobusie " a on na cały głos " a wiem o kogo Ci chodzi o tego chłopaka co Ci się podoba" chciałam się zapaść pod ziemię,ale może tego nie słyszał jak sądzicie? haha;D
no co mam tu zrobić ;D hm.. poradźcie dziołszkii;P i chłopaszki ;P
"Mówił do mnie szeptem,tulił mnie,
byłam szczęśliwa czując jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach,
że kiedyś to się skończy..."
|
|
| 13.09.2009 14:47:08 |
|
 |
Wonderful
Przyjaciele
      
Postów: 3,431
Grupa: Przyjaciele
Dołączył: 14.04.2008
Status:
Offline
Reputacja: 78
|
RE: Chłopak z autobusu...
Cath... Chłopcy są różni. Masz dwie wersje. Pierwsza [optymistyczna] - podobasz mu się. (; Druga - zbija się z Ciebie (usłyszał teks Twojej kumpeli). Nie wiem co Ci poradzić... Może pogadaj z tą kumpelą, albo jej kuzynem ?
Ciekawe jak to jest, tak naprawdę zabić. W rękach trzymać przeznaczenie. Jego panem być.
|
|
| 13.09.2009 18:40:42 |
|

|
Catherine
Grupa : Najpiękniejsze
           
Postów: 2,408
Grupa: Registered
Dołączył: 16.06.2008
Status:
Offline
Reputacja: 73
|
RE: Chłopak z autobusu...
może się nabija( niewiem z czego ale luz) ,ale nie sadzę raczej żeby to usłyszał ...a może ..;/
yy...ja z tą kumpelą mojej siostry wogóle nei gadam a jej kuzyna tylko znam ale z widzenia
"Mówił do mnie szeptem,tulił mnie,
byłam szczęśliwa czując jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach,
że kiedyś to się skończy..."
|
|
| 14.09.2009 18:32:45 |
|
 |
Catherine
Grupa : Najpiękniejsze
           
Postów: 2,408
Grupa: Registered
Dołączył: 16.06.2008
Status:
Offline
Reputacja: 73
|
RE: Chłopak z autobusu...
ej słuchajcie mnie ;D
wciąż mi się ten chłopak podOba(CHYBA SIĘ ZABUJAŁAM)
co mAM ZROBIĆ? NO A ON SIĘ PATRZY NIEWIEM CZEMU..
MOŻE DLATEGO,ŻE JA PATRZĘ NA NIEGO NAWET O TYM NIE WIEDZĄC
no on jest moim ideałem oczywiście z wyglądu ,bo Go jeszcze nie znam wogóle..
boję się podejść a jak mnie wyśmieje?
co zrobić pomocy ?
"Mówił do mnie szeptem,tulił mnie,
byłam szczęśliwa czując jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach,
że kiedyś to się skończy..."
|
|
| 01.11.2009 17:28:27 |
|
 |
Agnusia13
Grupa : Piękne
         
Postów: 852
Grupa: Registered
Dołączył: 20.08.2009
Status:
Offline
Reputacja: 5
|
RE: Chłopak z autobusu...
"Tak często cię widzę, choć tak rzadko spotykam.
Smaku twego nie znam, choć tak często cię mam
na końcu języka..."
"I wiecznie się wzruszam i mięknę,
chociaż to takie dziewczęce.
A ty śmiejesz się ze mnie, a ja usycham i więdnę."
|
|
| 01.11.2009 17:52:19 |
|
 |
Catherine
Grupa : Najpiękniejsze
           
Postów: 2,408
Grupa: Registered
Dołączył: 16.06.2008
Status:
Offline
Reputacja: 73
|
RE: Chłopak z autobusu...
może i nie ale się wstydzę no ;D co poradzę ;(
mam pomysł przyjedź do mnie i zamiast mnie zagadaj do niego hm..? hahaha 
nie ejst taki najpiękniejszy ale mnie się bardzo bardzo podoba
"Mówił do mnie szeptem,tulił mnie,
byłam szczęśliwa czując jego bliskość,
a jedynym zmartwieniem był strach,
że kiedyś to się skończy..."
|
|
| 01.11.2009 17:53:58 |
|
 |
|
|